Jak się ubierać zimą, żeby było ciepło, ale wciąż wyglądać kobieco? Paź17

Tags

Related Posts

Share This

Jak się ubierać zimą, żeby było ciepło, ale wciąż wyglądać kobieco?

Zima to duże wyzwanie, jeśli chodzi o komponowanie stroju. Kiedy temperatura spada poniżej zera, wiatr szczypie w oczy, a z nieba sypie się śnieg, najchętniej włożyłybyśmy gruby dres i kurtkę puchówkę. Czy w czasie mrozu skazane jesteśmy na ciepłe, ale mało efektowne ubrania? Na szczęście istnieje sposób, by połączyć modę i wygodę – podpowiadamy, jak ubrać się zimą, żeby nie marznąć, ale też nie prezentować się jak bałwan.

Modna odzież damska na zimę – co wybrać?

Prezentowane w modowych magazynach zimowe inspiracje budzą zachwyt. Sukienka, elegancki płaszczyk, luźno zarzucony szal – niby z łatwością mogłybyśmy odtworzyć podobną stylizację, jednak w praktyce wolimy mniej szykowne, ale ciepłe ubrania: swetry, bluzy, sportowe kurtki. Często nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że moda i ciepła odzież nie muszą się wykluczać. Wystarczy wybrać odzież wykonaną z odpowiedniego materiału, żeby prezentować się elegancko, a jednocześnie nie marznąć.

Zimą najlepiej sprawdzają się tkaniny, które są cienkie, ale jednocześnie dobrze izolują ciepło – ubrania z nich wykonane gwarantują wygodę, a jednocześnie nie sprawiają, że wygląda się pękato. Kupując zimowy płaszczyk, warto postawić na taki wykonany z wysokiej jakości wełny, z bawełnianą lub lnianą podszewką. Zamiast sportowej bluzy wybrać wełniany sweterek lub żakiet, a brzydkie śniegowce zastąpić ładnymi kozaczkami z naturalnej skóry, od środka ocieplanymi futerkiem. Jeśli nie chcemy prezentować się jak gruby niedźwiedź, zamiast kilku warstw nijakich, niegrzejących materiałów, lepiej postawić na jeden, dobrej jakości sweter z wełny – ta taktyka zapewni i ciepło, i świetną prezencję.

Triki, które zapewnią ciepło i modny wygląd zimą

Co jeszcze zrobić, żeby nie rezygnować z efektownych, zimowych stylizacji, ale też nie marznąć? Istnieje kilka skutecznych sztuczek, które zagwarantują ciepło i pozwolą uniknąć wkładania na siebie pięciu warstw ubrań.
Po pierwsze, zadbaj o odpowiednią bieliznę. Najlepiej sprawdzi się ta termoaktywna – będzie stanowiła ochronną warstwę, jednocześnie pozostając niewidoczną. Dzięki niej będziesz mogła pozwolić sobie na cieńsze ubranie i nie będziesz marznąć. Oprócz majtek i stanika, w wyjątkowo zimne dni przyda się też koszulka czy termoaktywne legginsy – tego typu ubrania są cienkie, ale doskonale chronią przed zimnem, więc idealnie nadają się jako baza dla zimowych stylizacji.

Po drugie, wybierając rajstopy czy skarpetki, również zadbaj o materiał. Zamiast grubych, brzydkich rajtuz, które sprawią, że będziesz wyglądać jak bałwan, lepiej wybierz te cieńsze, ale ocieplane od środka specjalną warstwą izolacyjną – będzie ci w nich ciepło, a jednocześnie będziesz wyglądała lekko i zgrabnie.

Przydatnym gadżetem mogą okazać się też ocieplające wkładki do butów, dobrej jakości skórzane lub wełniane rękawiczki oraz czapka i szalik. Duży, wełniany szal, którym owiniesz szyję i przykryjesz ramiona doskonale ochroni przed mrozem, a jednocześnie w połączeniu z płaszczykiem będzie się prezentował dużo efektowniej niż sportowa kurtka puchówka.